Nikt nie wiedział, skąd się wzięły, ale oto były w Lesie: Kanga i Malutki Roo. Kiedy Kubuś zapytał Krzysia: „Jak one tu przyszły?”, Krzyś odpowiedział: „W Zwyczajny Sposób, jeśli wiesz, co mam na myśli, Kubuś”, a Kubuś, który nie wiedział, powiedział: „Och!” Potem kiwnął głową dwa razy i rzekł: „W Zwyczajny Sposób. Ach!” Następnie poszedł odwiedzić przyjaciela Prosiaczka, aby zobaczyć, co o tym myśli. W domu Prosiaczka znalazł Królika. Więc wszyscy razem o tym rozmawiali. „To, czego mi się w tym