Pewnego dnia, kiedy Krzyś, Kubuś Puchatek i Prosiaczek rozmawiali razem, Krzyś skończył to, co jadł, i powiedział beztrosko: „Dzisiaj widziałem Heffalumpa, Prosiaczku.” „Co on robił?” zapytał Prosiaczek. „Po prostu szedł sobie powoli,” odpowiedział Krzyś. „Chyba mnie nie zauważył.” „Ja też kiedyś widziałem jednego,” powiedział Prosiaczek. „Przynajmniej tak mi się wydaje,” dodał. „Może to jednak nie był on.” „Ja też,” powiedział Puchatek, zastanawiając się, jak wygląda Heffalump. „Nie często się